Trumpowi chodziło zaś o przyhamowanie podwyżek cen tego paliwa na rynku amerykańskim – z dwóch powodów. W 2013 roku Stany Zjednoczone codziennie wytwarzały aż 2,5 mld baryłek tego odpadku nazywanego potocznie solanką. Od początku obecnej dekady Stany Zjednoczone dążą do uzyskania samowystarczalności w zakresie zaopatrzenia w ropę naftową i gaz ziemny i w dalszej perspektywie dołączenia do grona największych eksporterów tych nośników energii. Co innego motywuje do eksploatacji ropy z łupków firmy amerykańskie, które w ogromnej większości nie mają już dostępu do tańszych w eksploatacji konwencjonalnych zasobów ropy w swoim kraju. Prawdopodobnie największe na świecie, dotychczas słabo rozpoznane, zasoby ropy w skałach łupkowych znajdują się w Rosji.
Losy TVN mogą potoczyć się jeszcze inaczej. Warner Bros. Discovery w centrum gry o miliardy
- Przez tę cieśninę przepływało około 21 mln baryłek dziennie – podaje firma Kpler.
- (75 mln DWT) morskiego transportu paliw kopalnych z Rosji trafiło do UE.
- Eksperci szacują, że jeżeli Stany Zjednoczone wprowadzą embargo na wenezuelską ropę, to państwo zbankrutuje w ciągu dwóch miesięcy.
- Przepływy ropy na główne rynki spadł od lutego o prawie 2,2 mln baryłek dziennie, ale dwie trzecie z nich zostało przekierowane gdzie indziej.
- W obu scenariuszach wydobywamy też identyczną ilość surowca, tylko w różnym tempie.Krzywa czerwona ma charakterystyczny dla wydobycia surowców kształt dzwonu, to scenariusz „realne trudności wydobywcze”.
Jest to więc fundusz prowadzony przez firmę inwestycyjną WisdomTree, dający ekspozycję na ropę Brent. Oczywiście nie tak, jak w złoto, czyli z dostawą baryłek do domu czy do magazynu. Czekają na rozwój konfliktu między Iranem a Izraelem, a ponadto wskazują na to, że ropa ma za sobą trzyletnią bessę. Trzeba jednak przyznać, że musiałyby być one potężne, by mocno windować w górę cenę baryłki, bo według prognoz analityków banku Morgan Stanley produkcja spoza grupy OPEC+ wzrośnie w 2025 r.
Nowe zasady importu roślin
Czy Rosja eksportuje ropę naftową?
Eksport rosyjskiej ropy – zmiany od 2022 roku
Powodem tego jest to, że Rosja przekierowała eksport surowca do innych części świata i krajów, a przede wszystkim do Chin i Indii. W przypadku pierwszego z nich import surowca z Rosji wzrósł o 26 proc., a w przypadku drugiego o astronomiczne 111 proc.
Ponad połowa wszystkich transportów ropy odbyła się na statkach powiązanych z firmami z Unii (119,3 mln DWT). Ponad połowa wszystkich transportów ropy naftowej odbyła się na statkach powiązanych z UE. Importu gazu do UE (głównie poprzez rurociągi), 25 proc. Międzynarodowa Agencja Energii (IEA) podaje, że pomimo sankcji produkcja ropy w Rosji spadła o mniej niż 3 proc. Embargo na transporty ropy naftowej i produktów pokrewnych rozpocznie się w przyszłym roku. Tankowiec wychodzi w morze obciążony tysiącami ton ropy naftowej.
Singlom i rodzinom pod górkę na rynku mieszkaniowym
W tym okresie statki Oldendorff (3,8 mln DWT) wykonały 43 rejsy. Niemcy, z transportami powiązanymi z ponad 20 firmami na statkach (9,16 mln DWT), były po Grecji największym przewoźnikiem w Europie. Niemcy były odpowiedzialne za 9,16 mln DWT, podczas gdy statki powiązane z Wielką Brytanią miały 4,8 mln DWT. Nawet po ogłoszeniu pakietu sankcji 30 maja europejskie statki przewożące (w czerwcu, lipcu i sierpniu) rosyjskie paliwa kopalne miały ponad 38 mln DWT. Drugim największym przewoźnikiem były statki chińskie (20,89 mln DWT). Całości, przy czym 799 rejsów odbyło się na statkach o 64,84 mln DWT.
Dużymi odbiorcami były również Włochy (9,06 mln DWT), Francja (6,48 mln DWT) i Niemcy (5,28 mln DWT). Handel morski jest dziś najbardziej opłacalny dla Rosji, mimo że trzyma Unię w uzależnieniu od zakupów gazu rurociągami (obecnie zagrożone po tym, jak Gazprom zapowiedział wyłączenie Nord Streamu). (77 mln DWT) morskiego eksportu paliw kopalnych z Rosji – wynika z analizy Reporters United i Investigate Europe na podstawie danych z Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem (CREA) i Equasis.
Cena ropy naftowej sygnałem dla… akcji
I 56 dolarów w 2026 r., co stanowi redukcję o 2 dolary w stosunku do poprzednich szacunków. To co będzie się działo z ceną ropy zależy więc w dużej mierze od napięć geopolitycznych. Według ekspertów IEA bariery handlowe (m.in. cła Trumpa) mogą hamować wzrost gospodarczy, a więc i popyt na ropę. „Chociaż rynek wydaje się obecnie dobrze zaopatrzony w ropę, ostatnie wydarzenia wyraźnie podkreślają znaczące ryzyko geopolityczne dla bezpieczeństwa dostaw ropy” – stwierdziła IEA.
W okresie szczytu wydobycia cały czas oddajemy do użytku nowe szyby naftowe i platformy wiertnicze, ale towarzyszy temu porównywalny spadek wydobycia ze starych złóż. Na jak długo w tej sytuacji wystarczy nam ropy? A więc zużywamy więcej ropy, niż odkrywamy, sięgamy też po coraz trudniej dostępne zasoby.
Zdają sobie z tego sprawę kraje OPEC i Rosja, które 22 czerwca postanowiły znieść obowiązujące od ponad 16 miesięcy limity i zwiększyć wydobycie o 1 mln baryłek ropy dziennie. Wydobycie ropy naftowej w tym kraju z łupków jest opłacalne przy cenie 60 dolarów za baryłkę. Arabia Saudyjska obecnie dostarcza 10,5 mln baryłek ropy dziennie czyli 10 proc.
Czy Polska należy do OPEC?
Do OPEC należy 12 państw: Algieria, Angola, Arabia Saudyjska, Ekwador, Irak, Iran, Katar, Kuwejt, Libia, Nigeria, Wenezuela i Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Wioletta Ostapkiewicz: Dlaczego cena ropy rośnie?
I 1,1 mln w 2026 r., w porównaniu z prognozowanymi wcześniej 1,6 mln w 2025 r. Jednak zablokowanie cieśniny Ormuz jest mało prawdopodobne, a na razie rynek ropy zmierza ku znacznej nadwyżce produkcji nad popytem – twierdzi Międzynarodowa Agencja Energii (IEA). Gdyby pojawiły się poważne problemy z podażą ropy, to wszystkie gospodarki zaczęłyby mieć kłopoty, ale największe miałaby chyba gospodarka chińska, która wsysa właściwie całość produkcji irańskiej.
PKN ORLEN: pewne dostawy spoza Rosji
W jego opinii ograniczenia spowodowane przez COVID w Chinach także nie będą długo utrzymywane, a zatem światowy popyt na ropę znów wzrośnie. W jego opinii, globalny „proces transformacji energetycznej nadal jest zdominowany przez wąską grupę” – często bez zrozumienia branży energetycznej lub skali i złożoności wyzwań, zaś „ambicje wciąż znacznie wyprzedzają rzeczywistość”. Prezes saudyjskiego koncernu Amin Nasser mówił w Davos w wywiadzie dla agencji Reutera, że świat stoi w obliczu poważnego kryzysu dostaw ropy, ponieważ większość firm boi się inwestować w ten sektor. Ale jeśli zużycie paliwa i popyt na ropę w tym kraju wróci do poprzedniego poziomu, to „będziemy mieć bardzo trudne lato na całym świecie” – powiedział w Davos Faith Birol w wywiadzie dla amerykańskiej stacji CNBC.
Za baryłkę (najwyższy wzrost od 2014 roku) i w następnych miesiącach do dolarów za baryłkę rozbudziła w USA nadzieję na kolejny boom w sektorze łupkowym. Do tego potrzebne są jednak coraz większe kapitały, podobnie, jak i do zwiększenia wydobycia ropy naftowej z łupków. Amerykanie stale doskonalą technologię wydobywania ropy naftowej i gazu ziemnego ze skał łupkowych oraz metody względnie bezpiecznego składowania i utylizacji odpadów.
Inną przyczyną braku zainteresowania Rosji eksploatacją skał łupkowych jest dostępność sporych jeszcze konwencjonalnych zasobów ropy naftowej, których eksploatacja jest tańsza i umożliwia firmom wydobywczym realizację sporych zysków. Zwiększa się natomiast udział w światowym rynku ropy i gazu ziemnego krajów niezrzeszonych w tym quasi-kartelu. I około 13.30 wynosiła już 112,7 dol., a Brent o 3,2 proc. Cena baryłki ropy WTI rośnie o blisko 1 proc. Ten kraj informował, że chce zwiększyć produkcję ropy naftowej.
Po pierwsze, w sytuacji zbliżających się wyborów uzupełniających do Kongresu wysokie ceny mogłyby zmniejszyć liczbę zwolenników prezydenta i Republikanów. Dlatego od 2015 roku do wiosny tego roku prawie połowa z 1200 amerykańskich firm zajmujących się eksploatacją ropy i gazu ziemnego ze skał łupkowych zbankrutowała. Te ostatnie trudno było uzyskać w okresie taniej ropy naftowej od banków i innych instytucji finansowych. Przykładowo, pokłady ropy i gazu ziemnego w eksploatowanych na początku obecnej dekady skałach łupkowych w Dakocie Północnej znajdują się na głębokości około 3 km. Za baryłkę ropy jej wydobycie z trudniejszych złóż jest ekonomicznie nieopłacalne. Amerykanie są bowiem największym na świecie użytkownikiem tego paliwa i aby uniezależnić się od importu ropy muszą zwiększać jej wydobycie u siebie.
aktualności surowcowe – 3 grudnia 2025: Putin zaatakuje kraje wspierające Ukrainę?!
Jednym z aktywów, na których się ostatnio nieźle zarabia z powodu wojny na Bliskim Wschodzie jest ropa naftowa. Total działa w ponad 130 państwach świata, wydobywa i produkuje ropę naftową i gaz ziemny w ponad 40 państwach i zatrudnia prawie 100 tysięcy pracowników. Metoda ta umożliwia znaczne zwiększenie skali wydobycia, a korzyści z większej skali przekładają się także na niższe koszty wydobycia. Firmy amerykańskie zaciągnęły w minionych kilku latach ogromne kredyty w wysokości 265 mld dol.
Gaz rosyjski – jest definitywny zakaz importu do UE
- Co z tego, że wydobycie ropy wciąż rośnie, jeśli rośnie zbyt wolno, aby wystarczyło dla wszystkich.
- Z analizy zbiorów danych CREA i Equasis wynika, że statki należące do Greków stanowiły 35 proc.
- „Chociaż rynek wydaje się obecnie dobrze zaopatrzony w ropę, ostatnie wydarzenia wyraźnie podkreślają znaczące ryzyko geopolityczne dla bezpieczeństwa dostaw ropy” – stwierdziła IEA.
- Kartel OPEC+ kontynuuje produkcję na wysokim poziomie, a szacunki IEA wskazują na wzrost podaży ropy o 1,8 mln baryłek dziennie w 2025 r.
- Zdaniem niektórych ekspertów amerykańskich już w 2020 roku rentowność wydobywania ropy naftowej ze skał łupkowych w USA będzie zapewniona nie tylko przy cenie 60 dolarów za baryłkę, jak obecnie, lecz już przy znacznie niższej cenie.
- Odpowiedz też sobie na drugie pytanie – jak myślisz, którą krzywą postaramy się podążyć za wszelką cenę?
(ok. 69 proc.) i z czerwca 2024 r. Obecnie (stan na 1 czerwca) to niecałe 49 proc. Tutaj jednak główne skrzypce grają unijne magazyny gazu i ich średnie wypełnienie.
Globalne emisje CO2 w 2025 r. na rekordowym poziomie. A jak jest z Polską?
Przyczyniłoby się to również do zniwelowania zakłóceń w światowej podaży ropy naftowej i związanych z nimi szoków cenowych. Stwarza to dobre perspektywy dla producentów i eksporterów ropy naftowej, w tym także dla takich krajów, jak USA, które posiadają duże zasoby tego surowca w skałach łupkowych. Arabii Saudyjskiej i pozostałym krajom OPEC, a także Rosji i innym eksporterom netto ropy odpowiadają obecne ceny. Władze w Waszyngtonie liczą więc na to, że w zamian za poparcie, jakiego od dawna udzielają Arabii Saudyjskiej kraj ten znacznie zwiększy wydobycie ropy, co pomoże w obniżeniu cen surowca.
O tym, że szczyt wydobycia mamy już nieodwracalnie za sobą dowiemy się najprawdopodobniej jakieś 4-5 lat po fakcie, podobnie, jak dla szczytu wydobycia ropy w USA. Z kolei w ogóle nie zauważamy corocznego Total zwieksza dostawy ropy do 2 milionow barylek dziennie zaniku mocy wydobywczych liczonego w milionach baryłek dziennie i nie zdajemy sobie z niego sprawy. W najbliższych 4 latach, do roku 2012, instalowana moc prawdopodobnie pozwoli na utrzymanie sumarycznego poziomu wydobycia lub nawet jego zwiększenie o klika milionów baryłek/dzień. Przypomnijmy więc informację, która pojawiła się już wcześniej – wydobycie ropy w starych złożach SPADA. Przecież co roku oddawane są do użytku nowe pola naftowe, budowane są nowe platformy wiertnicze, inwestowane są setki miliardów dolarów.